Acaya.

4,7 656 opinii
Na podstawie opinii z Google

Acaya w Katowicach łączy sushi, burgery, makarony i koktajle w jednym lounge, więc można tu wpaść zarówno na konkretny obiad, jak i na wieczorne spotkanie przy drinku lub shishy.

W menu są rolki z łososiem, tuńczykiem, krewetkami, węgorzem i kurczakiem, a także sushi vege. Poza kuchnią azjatycką można zamówić między innymi udon, dania z ryb, owoców morza, kaczki, kurczaka i wołowiny, sałatki, zupy oraz burgery, takie jak Truffle Burger czy Burger Cezar. Na deser czekają gofry z Nutellą albo kajmakiem i ciasteczkami Lotus.

Wieczorem restauracja zmienia się w miejsce na autorskiego koktajla, wino, kawę lub shishę. Do wyboru jest ponad 100 smaków, a wśród koktajli znajduje się także Acaya na bazie wódki acai, passoi, cytryny, puree jagodowego i białka jajka. Przestronne wnętrze lounge, dekoracje z zielenią, miejsca na zewnątrz i prywatny parking sprzyjają dłuższemu spotkaniu.

Dania można zjeść na miejscu, zamówić na wynos albo z dostawą. Lokal ma opcje wegetariańskie i wegańskie, jest przyjazny dzieciom oraz dostępny dla osób poruszających się na wózkach. Acaya otrzymała także złoty tytuł w plebiscycie Orły Gastronomii za lata 2025 i 2026.

Opinie gości.

4,7 656 opinii
Tomasz B

Tomasz B

To miejsce oczywiście nie ma nic wspólnego z Dubajem jak go się reklamuje na Tik Toku:D Chyba, że Shisha;) Sprawdzamy i testujemy po kilku miesiącach funkcjonowania w Kato. Przede wszystkim o wyśmienity klimat tutaj chodzi - mega chillout, przyciemnione światła o ciepłej barwie, lampki na każdym stoliku, dopasowana muzyka w tle, stoliki w rozsądnej (sporej) odległości od siebie - takich miejsc w Katowicach jest wciąż mało. Zgodnie stwierdzamy, że w tak klimatycznym miejscu nie jedliśmy już dawno! Menu zróżnicowane, każdy znajdzie coś dla siebie. Pizza, sushi, makarony, naleśniki, dania główne, sałatki. Niestety brakuje już burgerów i naleśnika Kinder Bueno - nie ma ich już w karcie, a czytając recenzje nastawialiśmy się na tę pozycję, bo były wysoko oceniane. Duży wybór ciekawych drinków alkoholowych i bezalkoholowych. Obsługa dzielnie walczy z wypełnionym po brzegi lokalem. Jeżeli na coś bym zwrócił uwagę, to brak zabierania brudnych naczyń na bieżąco - sporo czasu siedzimy z brudnymi naczyniami przed sobą, ale nie szkodzi, bo stoliki są duże:D Sedno sprawy - jedzenie 🥣 Sushi wymiata kubki smakowe, dominuje serek philapdelphia, nie żałuje się go tutaj. Standardowa porcja sushi to 8 kawałków sporych rozmiarów. Dobrze posklejane, praktycznie idealne kompozycje. Wysoka ocena: 8,5/10. Zupa łososiowa mocno kremowa. Smaczne kawałki łososia. Dość twardy makaron ryżowy. Ląduje na stole ciepła, ale nie gorąca. Naleśnik z łososiem to raczej rozczarowanie, zaczynając od tego, że jest podawany na.. zimno! ❄️ Nigdy bym się nie spodziewał, że zamawiając na danie główne naleśnika, przyjdzie on w temperaturze co najwyżej pokojowej. Większość wypełnienia to szpinak, a łosoś 🍣 w środku to po prostu takie same kawałki jak te użyte do sushi - w marynacie i przyprawach. Ciasto wyczuwalnie słodkie, co kontrastuje z wytrawnym wnętrzem. Z reguły jem lepsze naleśniki w knajpach, tutaj nie mogę go polecić. Drink lawendowy to odkrycie sezonu, oryginalny smak. Mojito bezalkoholowy to w gruncie rzeczy woda z lodem i limonka i mięta bez wyraźnego smaku. Brakuje syropu. Jedno zdanie podsumowania: klimat największym atutem miejsca, a temperatura dań największym mankamentem. Miejsce do polecenia na chillout, drinka i sushi 🍱🍸

Opinia z Google · Edytowano miesiąc temu
Patrycja Stankiewicz

Patrycja Stankiewicz

Jedzenie przepyszne, krewetki delikatne, makaron z krewetkami powinien być bardziej kremowy ponieważ był za suchy a tak to w smaku bardzo dobry. Ogólnie jedzenie świetne. Chciałabym móc ocenić obsługę jednak nie zamieniając z kelnerką ani jednego zdania nie jestem w stanie ocenić. Brak papierowego menu jest dużym błędem ze strony właściciela gdyż nie rozpatruje np. Rozładowanego telefonu albo jego braku co dalej w tych czasach sie zdarza. Podsumowując jedzenie 10/10 (oprocz jednej uwagi co do makaronu), obsługa powinna być bardziej komunikatywna podczas rozmowy z klientem, a wprowadzenie fizycznej karty zapulsowałoby w nie jednych oczach. :)

Opinia z Google · miesiąc temu
niKi

niKi

Restauracja zrobiła na mnie ogromne wrażenie! Kurczak, którego zamówiłam, był po prostu przepyszny – soczysty, delikatny i dosłownie rozpływał się w ustach. Bataty idealnie posypane parmezanem z wierzchu, super połączenie. Moi znajomi również byli zachwyceni swoimi daniami, a sushi podobno było absolutnie genialne. Całości dopełniła klimatyczna shisha i świetnie przygotowane drinki. Zdecydowanie miejsce warte polecenia!

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Simson

Simson

Rolki są na prawdę duże. Rolka ma 8 kawałków i to z pewnością na jedną osobę wystarczy. Jeden kawałek musiałam na 2 razy jeść bo był tak duży. Bardzo smaczne sushi, czuć że świeże. Aperol trochę w proporcji za dużo prossecco a za mało aperola, ale całkiem spory, więc nie będę się czepiać. Muzyka trochę za głośno w tle leci, ale wróciłabym :) Trochę drogo ogólnie, ale za dobre sushi trzeba zapłacić więcej niestety.

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
Mateusz Kulik

Mateusz Kulik

Miejsce bardzo ciekawe. Nietypowy styl i muzyka. Jedzenie ...Nie było złe, było dobre ale nie są to smaki ani jakość która zapadnie mi w pamięć. A i porcje nie były jakoś specjalnie duże. Dużą zaletą dań jest wygląd. Ktoś tam ma wprawną rękę przy dekoracji bo na talerzu dania wyglądają naprawdę świetnie te dania. Obsługa miła ale przy 6 osobach przy stole dania nie weszły na stół w tym samym momencie.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Anna Liubarets

Anna Liubarets

Wczoraj miałam okazję odwiedzić restaurację Acaya i jestem zachwycona. Panuje tam wyjątkowa atmosfera, sushi było zdecydowanie najlepsze, jakie jadłam w mieście, a tuńczyk – po prostu wyśmienity. Chciałabym również serdecznie podziękować kelnerce Wiktorii za profesjonalną i miłą obsługę. Dzięki niej nasza wizyta była jeszcze przyjemniejsza. Z czystym sumieniem polecam to miejsce♥️

Opinia z Google · miesiąc temu