W katowickiej Alahamorze kawa, obiad i deser dostają oprawę rodem ze świata magii: na stolik trafiają tu dymiące eliksiry, napoje zmieniające kolor, a dania mają tematyczne nazwy. To kameralna kawiarnia dla fanów fantasy, rodzin, grup szkolnych i osób, które chcą spotkać się w miejscu innym niż zwykła kawiarnia.
Całe menu jest wegetariańskie. Można zamówić kolorowe bajgle, pinsę, makarony, sałatki, zupę, kluseczki buraczkowe czy bezmięsne bitki, a na deser ciasto dnia, słodkiego bajgla, deser lodowy albo czekoladę do picia. Do tego dochodzą klasyczne kawy, herbaty, bubble tea, milkshake’i i bezalkoholowe eliksiry. Są też tematyczne koktajle, piwo, wino oraz magiczne shoty.
Najwięcej dzieje się wokół wystroju. W środku znajdują się ruchome obrazy, magiczne portale, antyczne meble, replika miotły Nimbus 2000 i sala inspirowana Zakazanym Lasem. Uwagę przyciągają również historyczne drzwi pochodzące z pałacu sprzed około 160 lat. Kostiumy i różdżki pozwalają zrobić zdjęcia, a gry planszowe, karciane i książki zachęcają, żeby zostać przy stoliku trochę dłużej.
Alahamora sprawdza się na zwykłą kawę, rodzinne wyjście, spotkanie ze znajomymi albo urodziny dziecka. Organizowane są także magiczne warsztaty dla szkół i grup oraz prywatne wydarzenia. Lokal jest niewielki, dlatego przy większym ruchu na stolik może trzeba poczekać, a rezerwacja pomaga skrócić oczekiwanie.