Burgi Ligota w katowickiej Ligocie specjalizuje się w burgerach typu smash i trzyma kartę w ryzach, dzięki czemu łatwo skupić się na tym, co najważniejsze: wołowym kotlecie, bułce i dodatkach. W mięsie pojawia się autorska mieszanka z bekonem, a składniki mają pochodzić od lokalnego rzeźnika i piekarni.
Do wyboru są klasyczne burgery, cheeseburgery, wersje BBQ i ostre, kompozycje z camembertem, propozycje drobiowe oraz sezonowe. Osoby niejedzące mięsa mogą wybrać pozycję wegetariańską albo zamienić kotlet na marynowane tofu. Do tego dochodzą frytki belgijskie i frytki z dodatkami, między innymi bekonem lub serem.
To kameralny lokal na obiad, burgera po drodze albo spokojne jedzenie w ogródku. Można zjeść na miejscu, odebrać zamówienie lub skorzystać z dostawy. W karcie są też napoje, kawa, piwo i alkohol, więc łatwo skompletować cały posiłek bez szukania kolejnego miejsca.
Burgi będzie dobrym wyborem dla osób, które wolą krótkie menu z konkretnym pomysłem zamiast kilkudziesięciu przypadkowych pozycji. Trzeba tylko pamiętać, że liczba miejsc jest niewielka, szczególnie gdy lokal cieszy się większym zainteresowaniem w weekendy.