Heat w Katowicach to niewielki, w pełni wegański punkt, w którym da się szybko zjeść coś konkretniejszego niż przypadkową przekąskę. Lokal działa w kontenerze w pobliżu dworca, więc dobrze pasuje do przerwy przed podróżą, lunchu w środku dnia albo posiłku na wynos.
Najmocniejszą stroną menu są rzemieślnicze focaccie z warzywami, boczniakami, roślinnym twarożkiem, tofu, tempehem i sojowym kotletem. Do tego dochodzą śniadania, owsianki, lunche oraz dania inspirowane kuchnią azjatycką, między innymi udon z wędzonym tempehem. Można też wpaść na kawę, deser albo kanapkę taką jak Happy Kurka.
To miejsce nastawione na szybki posiłek, ale można zjeść również na miejscu. Oferta często się zmienia, a popularne pozycje bywają wykupione wcześniej, dlatego codzienna wizyta może przynieść coś innego. Heat działa od marca 2025 roku i pokazuje, że roślinny street food może być sycący, pomysłowy i wygodny także dla osoby, która po prostu chce dobrze zjeść.