Na czeskie piwo, gulasz z knedlikami albo smażony ser można tu wpaść zarówno na szybkie spotkanie, jak i na kilka godzin przy stole. Hospoda działa w piwnicy w centrum Katowic i łączy pub z kuchnią czeską, swobodną atmosferą oraz wystrojem nawiązującym do Pragi, Wałaskiej krainy i Ostrawy.
Do wyboru jest pięć rodzajów czeskiego piwa lanego oraz piwa butelkowe. Można zamówić także Kofolę, śliwowicę, gruszkówkę, absynt i czeskie przekąski. Kuchnia podaje między innymi gulasz z knedlikami, smażony ser, camembert i kalafior, langosz, zupę czosnkową, utopenec, marynowany hermelin, korbáčiky oraz desery Marlenka. Są też opcje wegetariańskie.
Menu jest konkretne i nastawione na dania, które dobrze pasują do piwa. Utopenec kosztuje około 8 zł, langosz 12 zł, a gulasz wołowy z knedlikiem 24 zł. Typowy wydatek wynosi mniej więcej 20-40 zł za osobę. Wybrane dania można zamówić na wynos lub z dostawą.
Hospoda służy także jako miejsce spotkań i wydarzeń. Odbywały się tu minikoncerty, pokazy filmów, wystawy, dyskusje oraz wieczory gier planszowych, a lokal współpracował przy promocji czeskiej kultury. Da się zarezerwować stolik, zorganizować przyjęcie albo wynająć salę.
Na miejscu można płacić kartą, skorzystać z Wi-Fi i usiąść przy piwie bez zamawiania dużego posiłku. Trzeba tylko pamiętać, że główna część lokalu znajduje się po schodach, więc miejsce nie jest przystosowane dla osób poruszających się na wózkach.