Lorneta z Meduzą łączy barowy charakter z prostą kuchnią polską i działa w rytmie, który pozwala wpaść zarówno na śniadanie, jak i na jedzenie po nocnym wyjściu. W centrum Katowic, przy deptaku Mariacka, można tu usiąść przy piwie kraftowym, kieliszku alkoholu albo bezalkoholowym napoju i zjeść coś konkretnego bez przesadnej oprawy.
Menu opiera się na znanych, sycących smakach: białej kiełbasie, śledziu, tatarze, galaretce, zupach, kiszonkach oraz pieczywie ze smalcem. Pojawiają się też śląskie klasyki i autorskie kulinarne pomysły, ale całość pozostaje prosta i barowa. Jedzenie można zamówić także na wynos.
Wnętrze nawiązuje do bistro z lat 20. XX wieku, a jedną ze ścian uzupełnia archiwalna mapa Kattowitz. Przy cieplejszej pogodzie działa niewielki ogródek, a w środku można trafić na transmisję wydarzeń sportowych. To miejsce dla osób, które chcą zjeść coś rano, spotkać się przy piwie albo znaleźć ciepły posiłek wtedy, gdy większość kuchni jest już zamknięta.